Wprowadzenie do sztuki walki Ving Tsun kuen

(Niektóre elementy składowe systemu Ving Tsun według
systemu walki wielkiego mistrza Wong Shun Leunga)

Siu Lim Tao

Wprowadzenie

          Siu Lim Tao jest pierwszą formą systemu Ving Tsun kuen, nauczaną od pierwszego momentu rozpoczęcia treningu przez ucznia. Jest to również jedna z trzech form, ćwiczonych bez broni i bez przeciwnika tego systemu. Jej nazwa przetłumaczona na język polski znaczy tyle co „Mała idea".

Sifu J.Szymankiewicz w czasie wykonywania jednej z technik Siu Lim Tao

Cechą charakterystyczną każdej formy bez broni Ving Tsun kuen jest jej symetryczność względem linii środkowej ciała człowieka. Co czyni jedna połowa ciała, powtarza druga. Żadna zatem kończyna nie jest uprzywilejowana w procesie nauki. Zawarta jest w tej koncepcji podstawowa przesłanka techniczna systemu, polegająca na frontalnym ustawieniu do przeciwnika, a co za tym idzie, możliwości równorzędnego użycia każdej kończyny w walce.
          Już na podstawie formy Siu Lim Tao można zauważyć, że metoda nauczania w systemie Ving Tsun kuen jest nie podobna do metody żadnej innej sztuki walki. W przypadku pierwszej formy, istota nauki polega na zrozumieniu prawidłowego ułożenia każdej kończyny w określonej technice systemu, toru po którym się je wykonuje, opanowaniu różnych rodzajów sił nimi rządzących i skoordynowaniu wszystkich elementów ruchu ciała, poprzez prawidłową pracę umysłu.
          Poszczególne ruchy nie mają bezpośredniego odniesienia do określonej sytuacji, mogącej wystąpić w realnej walce, tak jak to jest w innych systemach kung fu. Więcej, niektóre z tych technik, na poziomie formy Siu Lim Tao nie mają samoistnie wogóle odniesienia do rzeczywistych zachowań w walce. Nabierają dopiero znaczenia w połączeniu z technikami kolejnych form systemu Ving Tsun kuen, poznawanymi podczas praktyki w okresie późniejszym.
          Najważniejszą sprawą jest zrozumienie prawideł rządzących każdą techniką i zasad systemowych przypisanych do poziomu danej formy, tu Siu Lim Tao.
          W tej formie wszystkie ruchy wykonuje się w pozycji statycznej, co nie przesądza, że techniki te będą później tak praktykowane. Jest to zaledwie pierwszy krok do koordynacji rąk z pracą reszty ciała. Inną istotną sprawą związaną z takim wykonywaniem formy przez dłuższy okres czasu (zwykle przez pół godziny treningu), jest statyczne napięcie mięśni nóg, przez co wzmacniają się i zyskują niezbędną siłę, potrzebną w przyszłości do opanowania technik nożnych. Stabilizuje się też i poprawia wyczucie położenia środka ciężkości ciała.
          Podczas treningu formy Siu Lim Tao rozwijają się nie tylko mięśnie nóg, ale specyficzne dla technik systemu, mięśnie całego ciała. Następuje też wzmocnienie ścięgien. Tradycyjny przekaz mówi, że z tych względów w poprzednich wiekach ćwiczono tę formę przez pierwsze cztery lata treningu.
          Podstawą technik zawartych w Siu Lim Tao jest wykonywanie ich z uwzględnieniem linii środkowej i centralnej ciała. Drugą sprawą jest prawidłowe wytwarzanie i użytkowanie siły. Ideą jest tu płynność z zachowaniem odrębności poszczególnych ruchów. Aby to osiągnąć niezbędny jest właściwy sposób oddychania. Osiąga się go poprzez uporczywą, długotrwałą praktykę formy, a nie jakieś specjalne, mistyczne sposoby. Koordynacja oddechu z poszczególnymi ruchami przychodzi z czasem i bez naszego świadomego udziału. Brak tej koordynacji powoduje spadek szybkości wykonywanych technik.
          Właściwy sposób oddychania jest istotny dla przepływu energii w ciele, wytwarzania właściwych sił i utrzymania płynności technik. Dlatego prawidłowa praktyka Siu Lim Tao uczy rytmu oddychania, który umożliwia wykonywanie szybkich i mocnych ruchów.
          Zanim przejdziemy do szczegółowego omawiania poszczególnych technik zawartych w sekcjach Siu Lim Tao, dodatkowego wyjaśnienia wymaga pojęcie siły, a dokładniej tego, co się składa na jej ostateczny efekt oraz praca umysłu tj. istotnych z punktu widzenia walki procesów, które on kontroluje. Przedstawione to zostanie w oparciu o tradycyjną terminologię kung fu, a potem wyjaśnione, posługując się pojęciami współczesnymi.

Praca umysłu.

          Umysł yi musi ogarniać całość procesu prawidłowego wykonywania techniki. Można to porównać do tańca lub śpiewu. Jeżeli nie zna się całości, to nie można występować i osiągnąć sukcesu.
          W sztuce walki umysł jest stale czynny i w ruchu (pracy) zorientowanym na zewnątrz, choć pozornie jest zupełnie spokojny. Ruch to yang, spokój to yin. Te przeciwieństwa przenikają się, a efektem tego procesu jest zjednoczenie ciała i umysłu.
          Przy rozpatrywaniu sposobu pracy umysłu w czasie nauki formy Siu Lim Tao, możemy wyodrębnić dwa pojęcia tj. potencjał i funkcję. O potencjale mówimy przy okazji różnych kształtów materii. Dla przykładu formą materii jest łuk. Naciąganie cięciwy, strzelenie i trafienie w cel to jego funkcje. Kwiat róży jest formą a zapach i kolor to jego funkcje. Tak więc potencjał wynika z formy a funkcja to jego zewnętrzny przejaw. Potencjał tkwi wewnątrz formy a funkcja działa na zewnątrz. Na tej zasadzie opierają się różne techniki obrony i ataku, sterowane umysłem.
          W przypadku sztuki walki potencjał wynika z formy (człowieka) i pracy jego umysłu. Funkcja to wynik działania umysłu na zewnątrz, poprzez technikę walki. Potencjał człowieka nie jest stały, ale wzrasta w wyniku pracy umysłu yi, aż osiągnie poziom, który nazwa się wielką funkcją. Jeżeli techniki wykonywane są z dużą swobodą, wykraczającą poza zwykłe odruchy, możemy mówić o pojawieniu się wielkiej funkcji, która jest pochodną wielkiego potencjału. Jest to wynik doskonałej pracy umysłu. Jeżeli nie pracuje się nad potencjałem, wielka funkcja się nie ujawni.
          Istota tych wywodów sprowadza się do stwierdzenia, że im bardziej doskonalona jest praca umysłu w czasie praktyki sztuki walki, tym większy staje się nasz potencjał. Przypomina to ciśnienie wody w naczyniu. Jeżeli zniknie naczynie objawi się funkcja wody w postaci działania na zewnątrz kierowanego ciśnieniem. Działanie to jest jednak bardzo rozproszone. Istotą pracy umysłu yi jest zebranie tej rozproszonej energii i skierowanie jej w jeden kanał, w wybranym kierunku, przy pomocy narzędzia, jakim jest technika walki.

Siła.

          Według Chińczyków, aby zrozumieć ogólne pojęcie siły, trzeba rozgraniczyć jej dwa podstawowe przejawy li i jin. Siła mięśni to li. Wzrasta w miarę dojrzewania człowieka i maleje w miarę starzenia się. Li jest długie i wolne. Kiedy używa się tylko siły mięśni tj. li, napinają się one i sztywnieją.
          Przeciwnie jest z siłą  jin , którą trzeba odczuć. Mówiąc obrazowo, nie pozna się siły wspomnianego już łuku na podstawie jego wyglądu. Trzeba napiąć jego cięciwę. To właśnie jest siła jin. Jej cechą jest działanie falowe.
          Użycie samych mięśni to li. Jeżeli jednak wykonując określoną technikę walki wspomaga się ją skupionym umysłem yi, to energia qi popłynie do miejsca skupienia (punktu ujścia) i ożywi mięśnie. Tak więc jeżeli w chińskich sztukach walki mówimy o sile jin, to rozumiemy przez to współdziałanie trzech elementów : yi, li i qi.
          Istnieje wiele odmian fali siły jin. Podstawą do jej identyfikacji jest efekt zewnętrzny działania np. reakcja przeciwnika na uderzenie. Mówimy wtedy o zewnętrznym obrazie jin. Innym ważnym z punktu widzenia Ving Tsun kuen jest wewnętrzny obraz  jin o którym mówimy wtedy, kiedy wyczuwamy ruch lub energię przeciwnika podczas praktyki chi sao.
          Zasadniczo zewnętrzny obraz siły jin dzielimy na trzy kategorie, niezależnie od toru ruchu, po którym jest ona wyzwalana :
- Twardy jin to przede  wszystkim siła mięśni li i bardzo rozproszonej qi :
- Miękko-twardy jin to siła mięśni w sytuacji, kiedy zachodzi równowaga pomiędzy
  li i qi ;
- Miękki jin to siła w której główną rolę odgrywa qi, co obrazowo mówiąc odpowia
  da sile wyzwolonej przez „strzelenie" z bata. Jest to wynik ruchu o maksymalnej
  szybkości i przy maksymalnym rozluźnieniu mięśni, do ostatniego momentu przed
  trafieniem w cel ;
          Przedkładając te proste dla zaawansowanego praktyka kung fu, ale trudne dla laika tłumaczenie, można powiedzieć tak:
1/ Każde działanie, szczególnie w warunkach stresu, jaki wywołuje walka, wymaga biomechanicznego zaangażowania całego ciała tj. jego maksymalnego potencjału energetycznego.
2/ Każdym naszym ruchem steruje mózg (umysł). Jeżeli pomijamy jego rolę w procesie treningu, odbiera on każdy specyficzny odruch ciała jako nową sytuację. Reaguje on wysłaniem impulsów do wielu mięśni określonych stawów równocześnie. Można oczywiście opanować jeden czy kilka odruchów bezmyślnie np. otworzyć drzwi po ciemku, trafiając bezbłędnie do dziurki, ale sytuacje w walce są zawsze nowe, trudne i niepewne.
3/ Pracą każdego stawu steruje mózg poprzez dwie podstawowe grupy mięśni zwane antagonistycznymi. Inaczej nie posiadalibyśmy kontroli nad odruchami. I tak np. w przypadku prostującej się ręki, główną rolę odgrywa mięsień triceps, który ją prostuje i biceps, który proces prostowania kontroluje poprzez hamowanie pracy tricepsa, aż do momentu zatrzymania na którym nam zależało.
          W wyniku odruchów w sytuacjach nowych, nie wytrenowanych lub też wytrenowanych bezmyślnie np. po nieprawidłowych torach wykonywania technik, do wspomnianego procesu prostowania ręki włącza się wiele niepotrzebnych przy tej czynności mięśni. Powoduje to, że ruch jest wolny, a efekt jego działania bazuje na aktualnej sile mięśni, a nie na dynamice ( masa x przesunięcie ). Blokowany jest także dopływ siły z reszty ciała.
          Jeżeli w procesie treningu do wykonywania technik używamy aktywnie umysłu, następuje jakby stopniowe „wyłączanie" zbędnych grup mięśni. Podobnie dzieje się z głównym mięśniem hamującym ruch w danej płaszczyźnie działania. Zostaje przyzwyczajony do danego odruchu i „włącza się" w ostatnim momencie. Powoduje to znaczny przyrost szybkości, a tym samym conajmniej równowagę, pomiędzy siłą fizyczną mięśni, a uzyskiwaną siłą dynamiczną.
          Wreszcie na najwyższym poziomie rozwoju praktyka Ving Tsun kuen do wykonywanej techniki stosowana jest gromadzona energia kinetyczna powstająca z pracy całego ciała. Fala energii idzie od nóg, poprzez pas biodrowy do pasa barkowego i dalej do ręki. W procesie tym biorą udział tylko te mięśnie, które przez wieloletni trening, kierowany umysłem, zostały nauczone pracy przy danej technice i poprzez równoczesne wykorzystanie przemieszczonej masy całego ciała, pozwalają osiągnąć jego maksymalny potencjał. Hamowanie mięśni antagonistycznych jeszcze się opóźnia o ułamek sekundy. Dynamika techniki pozwala osiągnąć maksymalną skuteczność w ataku. Proces ten zaczyna przebiegać tak samo szybko w trzech etapach objawiania się maksymalnego potencjału siły tj.
- szybkości wykonania danej techniki ;
- napięcia mięśni w ostatnim momencie wykonywanej techniki ;
- szybkości rozluźnienia i powrotu do stanu gotowości do kolejnej techniki ;
          W tym drugim i trzecim etapie rozwoju praktyka Ving Tsun kuen do procesu wyzwalania siły dynamicznej, włączają się pewne grupy mięśni, których potencjał wzrasta jedynie w wyniku specjalistycznego treningu technicznego typowego dla  tego systemu kung fu. Ponadto następuje rozwój właściwych dla danego ruchu włókien mięśni odpowiedzialnych za wzrost szybkości i siły. Podobnie wzmacniają się ścięgna ( a nie ich długość jak się powszechnie uważa ).
          W przytoczonym wyjaśnieniu świadomie pominięto takie dwie sprawy jak : osiąganie stanu skupionego umysłu tj. odpowiedniego treningu umiejętności koncentracji w sytuacjach stresowych, wywołanych zagrożeniem przez przeciwnika oraz sprawy procesów chemicznych w organizmie, które mogą wspomagać zarówno efekt szybkości jak i siłę technik. Na poziomie opanowywania formy Siu Lim Tao, te dwie sprawy są dla początkującego praktyka drugoplanowymi.
 

Chum Kiu

          Druga forma w systemie Ving Tsun kung fu nazywa się Chum Kiu. Jej nazwa w języku polskim oznacza „szukanie mostu".  Przeznaczeniem formy Chum Kiu jest wytrenowanie u ćwiczącego jedności ciała w każdej sytuacji i koordynację technik z poruszaniem. Innymi słowy, Chum Kiu uczy jak używać ciała w walce, jak atakować.
          Forma Chum Kiu jest rozwinięciem technik z formy Siu Lim Tao poprzez połączenie ich z pracą nóg i reszty ciała. W Chum Kiu występują obroty w pozycjach, kroki oraz zwroty. Występują tu również podstawowe kopnięcia systemu. Wszystkie te techniki wymagają dobrej kontroli środka ciężkości ciała, który wstępnie wytrenowano już w formie Siu Lim Tao.
          Jedność ( kompleksowość) ciała jest jedną z najważniejszych zasad Ving Tsun kung fu. Jest podstawą dla efektywnego stosowania w praktyce wszystkich innych koncepcji systemowych zawartych w technice. Daje najbardziej prawidłowy moment wyzwalania siły własnej i wykorzystywania siły przeciwnika.
          Podstawą do nauki i treningu „jedności ciała", są w Chum Kiu techniki wykonywane z obrotami tułowia i krokami. Uczą one generowania siły i poprzez korpus ciała przekazywanie jej technice.
          Obroty w pozycjach wykonuje się na piętach tj. wzdłuż osi nóg. Rozkład ciężaru ciała na nogę podporową/nogę wykroczną zawiera się w granicach 60/40 do 70/30 %. Stopy w czasie obrotów ustawione są na liniach równoległych lub zbieżnych w nieskończoności. Nie wykraczają też o < 45 stopni w stosunku do ustawienia frontalnego. Linia środkowa w pozycjach przemieszcza się względem położenia w pozycji klepsydry nie więcej niż dwa cale. Kolana są ściągnięte do siebie i do wnętrza pozycji. To one właśnie przekazują siłę poprzez biodra do reszty ciała.

Sikung Wong Shun Leung wyjasnia prawidlowe wykonanie
techniki formy Chum Kiu

          Forma Chum Kiu zawiera wiele technik przydatnych w walce w zwarciu. Jest tu wiele technik  „mostów", przy czym, aż w trzech wersjach występują w niej zarówno techniki bong sao jaki i lan sao.
          Jakkolwiek techniki ręczne Chum Kiu są rozwinięciem technik z formy Siu Lim Tao, to służą one również np. w chi sao do kontrolowania ruchów z pierwszej formy.
          Elementem wspomagającym technikę w Chum Kiu jest praca oczu. W tej formie są techniki wykonywane w ruchu ze skoordynowanym wzrokiem, który podąża za techniką. Są też techniki, kiedy ręce i oczy wyprzedzają pracę reszty ciała.
 

Bil Jee

          Kolejnym etapem w rozwoju, poznaniu i zrozumieniu techniki Ving Tsun kung fu, jest opanowanie formy Bil Jee, której nazwa w języku polskim oznacza „przebijające palce". W szkole mistrza Wong Shun Leunga ma ona inną, nieformalną nazwę „jak uciec". Dlaczego akurat taką? Zrozumiecie po zapoznaniu się z materiałem zawartym dalej.

Si Kung Wong Shun Leung w czasie wykonywania formy Bil Jee

          Wielu nauczycieli tego systemu fetyszyzuje tę formę, przypisując jej zawieranie jakichś specjalnych, „śmiertelnych" technik dla wybranych. Prawda jest jednak zupełnie inna. Formy Bil Jee rzeczywiście naucza się „wybranych", czyli najbardziej zaawansowanych uczniów systemu. Żeby poznać zasady tej formy, trzeba dobrze poznać i stosować zasady poznawane w trakcie nauki formy Siu Lim Tao i Chum Kiu. Trzeba też swobodnie stosować techniki wolnego chi sao w ruchu. Te wymienione warunki są niezbędne, ponieważ chociaż Bil Jee zawiera rozwinięcie technik poznanych już wcześniej, to mają one zastosowanie w sytuacjach, które przeczą założeniom systemowym walki według koncepcji Ving Tsun kung fu. Nie są więc bezpośrednim rozwinięciem technik walki, ale często ich zaprzeczeniem. Jest tak dlatego, iż podstawowym założeniem przy tworzeniu tej formy było nie jak wygrać walkę, ale jak ją przeżyć. Techniki z tej formy wykonuje się często w założeniu, że już się zostało trafionym, lub, że wynikiem naszej akcji będzie zainkasowanie trafienia. Często jest to kluczem, by bronić się w trudnych, nietypowych sytuacjach.
          Zatem trzeba być naprawdę biegłym w Ving Tsun kung fu, by opanować i co najważniejsze stosować techniki formy Bil Jee. Inaczej bardzo łatwo przegapić niepowtarzalną szansę na wygraną, czy zmianę niekorzystnej sytuacji, kiedy jedyną możliwością jaką mamy jest obrona.
          Trzeba w tym miejscu jednoznacznie stwierdzić, że stosowanie technik Bil Jee w sytuacjach, kiedy możemy swobodnie walczyć technikami Ving Tsun kuen, poznanymi w poprzednich formach jest błędem. Powielanie takich sytuacji w wielu publikacjach przez dziesiątki instruktorów, świadczy iż i za czasów wielkiego mistrza Yip Mana było niewielu jego uczniów, którzy naprawdę poznali i zrozumieli te formę. I to bynajmniej nie z powodu jej „tajności".
          Tak więc do nauki formy Bil Jee praktyk Ving Tsun kuen przystępuje po opanowaniu dwóch pierwszych form, a często i formy długiej tyczki oraz ok. 65 ruchów drewnianego manekina. Dzięki temu praktyk ma nie tylko dobre podstawy techniczne, ale i odpowiednią siłę.
          Forma Bil Jee zawiera wiele technik ćwiczonych już przy okazji nauki form Siu Lim Tao i Chum Kiu. Trzy podstawowe formy systemu zostały tak skonstruowane, że są wzajemnie powiązane i przenikają się. Ruchy poszczególnych form umożliwiają kontrolę nad ruchami niższej formy, tworząc zamknięte koło.
          W trzeciej formie przyswojona w Chum Kiu idea jedności ciała nabiera znaczenia podstawowego. Inną ważną sprawą są wykształcone, odpowiednie predyspozycje psychiczne. Wszak walka zawsze wywołuje stres, zaś kiedy musimy stosować technikę Bil Jee wzrasta on niepomiernie, bo są to zawsze sytuacje niekorzystne dla ćwiczącego.
          Bez umiejętności prawidłowego użycia siły i stosowania „jedności ciała", technika Bil Jee nigdy nie będzie efektywna. Dlatego obok treningu poszczególnych sekcji tej formy, należy go uzupełnić ćwiczeniami na manekinach : naściennym i drewnianym.
          Różnica w wyzwalaniu siły w formie Bil Jee polega na stosowaniu jej w ruchach okrężnych a nie po prostej, jak w poprzednich formach. Siła w Bil Jee przemieszczając się „wychodzi" z pozycji frontalnej na zewnątrz i „wchodzi" od zewnątrz do wewnątrz.
          Jak już wspomniano wcześniej, w Bil Jee istnieje wiele technik, które są rozwinięciem rozwiązań poznanych już wcześniej. Są tu też techniki charakterystyczne jedynie dla tej formy. Są one przeznaczone do obrony lub ewentualnej ucieczki w takich sytuacjach jak: utrata równowagi ciała, wypadnięcie z właściwej linii ataku, związanie rąk przez przeciwnika, obrony przed przeważającymi i zbyt silnymi przeciwnikami, kiedy mamy uszkodzoną jedną rękę, kiedy wreszcie łapiemy i pociągamy na siebie przeciwnika poświęcając się na jego trafienie, by równocześnie zasłonić się nim przed innymi napastnikami.
         Dopiero po opanowaniu formy Bil Jee i zrozumieniu jej zasad, oraz swobodnym stosowaniu technik, praktyk Ving Tsun kuen osiąga poziom, gdzie techniki mogą być stosowane w sposób nieklasyczny.
 

Mok Yan Chong

        Stosowanie przyrządów pomocnych w treningu sztuk walki było praktykowane w Chinach od zarania dziejów. Podstawowo sprawę rozwiązywał trening z bronią. Jej ciężar powodował, że w czasie ćwiczeń wzrastała masa mięśni, wzmacniały się ścięgna i wzrastała stabilność pozycji ciała. Mankamentem tego typu treningu było to, że nie miał on bezpośredniego przełożenia na techniki walki bez broni. Dlatego też rozwinięto całą gamę przyrządów, których celem było stwarzanie pozorów realności w ćwiczeniach walki bez broni. Początkowo były to proste worki zawieszone swobodnie lub na ścianie. Służyły do ćwiczenia uderzeń i kopnięć. Z czasem zaczęły przyjmować bardziej urozmaicone formy.

Sifu Janusz Szymankiewicz w czasie treningu na Mok Yan Chong

          Wielką inwencją w rozwijaniu przyrządów treningowych wykazały się ośrodki kung fu w prowincji Fujian. Proces ten osiągnął swoje apogeum w czasach panowania dynastii Qing. Najpierw stworzono nowy typ przyrządu, który służył do rozwijania technik poruszania. Jego konstrukcję oparto go o buddyjską swastykę. Ćwiczono na nim, poruszając się po palach wbitych w ziemię lub wokół nich. Pierwotnie było tylko pięć palów. Z czasem ich ilość wzrosła do kilkunastu.
          Następnym etapem było połączenie techniki poruszania z techniką walki tj. uderzeniami i kopnięciami wykonywanymi niegdyś na workach. Stworzono substytut przeciwnika zwany „drewnianym człowiekiem". Stopniowo proces twórczy doprowadził do stworzenia manekinów o dużym stopniu komplikacji, a nawet nadano im możliwość ograniczonego ruchu. W niektórych przypadkach zaczęto wykorzystywać je do treningu różnych rodzajów broni.
          Proces rozwijania metod treningowych poprzez tworzenie lub adoptowanie przyrządów imitujących przeciwnika osiągnął największe rozmiary na przełomie XVIII i XIX wieku. Z prowincji Fujian rozpowszechnił się w całych południowych Chinach. Szczególnie wysoki poziom osiągnął w sąsiedniej prowincji Guandong. Znane są systemy z tych terenów, które mają i po kilkanaście różnych przyrządów treningowych. Wszystkie je zalicza się do kategorii „chong" czyli manekinów.
          System Ving Tsun kung fu rozwinął swój własny zestaw manekinów. Jest ich trzy typy: worek naścienny wypełniony kamieniami do treningu uderzeń, często współcześnie uzupełniany ciężkim wiszącym workiem do treningu kopnięć; san sin chong do treningu kopnięć i poruszania oraz mok yan chong.
          Moim zdaniem mok yan chong Ving Tsun kung fu, został stworzony w okresie pomiędzy 1830 - 1850 r. w szkole mistrza Leung Jun. Początkowo był to słup wkopany w ziemię. Z czasem zaczęto mocować go elastycznie. Kiedyś przegubowo w podłodze, współcześnie na elastycznych listwach. We wszystkich przypadkach konstrukcja słupa jest jednakowa. Wysokości człowieka, ma przymocowane elastycznie u góry dwie ręce, jedną rękę po środku, imitującą w niektórych przypadkach nogę oraz jedną nogę na dole.
          Techniki mok yan chong posiadają wysoki stopień trudności. Zmuszają do prawidłowego stosowania wiedzy wyniesionej z nauki wszystkich form systemu. Brak dobrego opanowania któregoś z elementów, jest od razu widoczny w sposobie wykonywania technik na manekinie. Ćwiczy się tu nie tylko różne uderzenia i kopnięcia, ale i sposób poruszania, oraz jedność całego ciała w wykonywanych technikach.
          Poszczególne sekwencje techniczne zebrano w sekcje, wykonywane w określonej kolejności. Ocenia się, iż w pierwotnej wersji manekina w poszczególnych sekcjach było ponad 170 technik. Obecnie ich ilość zmniejszono w większości szkół do 108. Stało się tak w wyniku splotu kilku czynników.
          Podstawowym było to, że technik tych uczono jedynie najbardziej zaawansowanych praktyków, co ograniczało ich liczbę do niewielu osób. Drugim jest fakt, że współcześnie znana wersja manekina, pochodząca od wielkiego mistrza Yip Mana, łączy w sobie wiedzę od dwóch jego nauczycieli: Chan Wah Shuna i Leung Bika. To spowodowało, że Yip Man usunął wiele „kwiecistych", mało znaczących  ruchów.
          Technika manekina jest nadal żywa, podobnie jak i całego systemu Ving Tsun kung fu. W latach pięćdziesiątych Yip Man nauczył całej techniki mok yan chong zaledwie kilku najwybitniejszych uczniów. W wyniku doświadczeń wyniesionych z walk min. przez Wong Shun Leunga, Yip Man przetransponował niektóre techniki. Dlatego też współcześnie techniki mok yan chong różnią się czasami między sobą.
          Trzeba w tym miejscu powiedzieć, że praktycznie jest bez znaczenia ilość ćwiczonych technik na manekinie. Kluczem do sukcesu w tym treningu jest przyswajana wiedza „wewnętrzna".
          Poszczególne techniki w ramach jednej sekcji, nie są zwykle technikami przeciwko jednemu przeciwnikowi, ale nauczają strategii walki z wieloma przeciwnikami. Ponieważ manekin się nie porusza, siłą rzeczy musi się poruszać  ćwiczący. Czasami korpus manekina jest „w wyobraźni" tj. przesunięty nieco w bok. Podobnie nie poruszają się kończyny manekina. W związku z tym niektóre ćwiczone tu techniki w prawdziwej walce wykonuje się „na odwrót".
          Jak wcześniej zaznaczono, manekin służy podstawowo do nauki naprawiania błędów, mogących powstać w czasie walki w zwarciu. Zatem wiele technik poprzedzających te naprawiające techniki wykonuje się z błędem. Jeżeli nie rozumie się istoty tych ruchów, przenosi się je bezpośrednio na hipotetyczne sytuacje w walce, to utrwala się tylko te błędy. Lepiej już nie ćwiczyć na tym przyrządzie.
           Istotą systemu Ving Tsun kung fu jest prostota, a nie komplikowanie walki niepotrzebnymi przyruchami. Dlatego najprostsze i kluczowe dla całej techniki manekina ruchy, znajdują się w dwóch pierwszych sekcjach. Kiedyś z tego względu, nauczano ich na końcu nauki mok yan chong. Mistrz Chan Wah Shun, wielki praktyk prawdziwej walki, przeniósł je na początek formy manekinu. Dzisiaj od nich właśnie, rozpoczyna się  naukę.
 

Lok Dim Boon Kwun

         Technika walki kijem uchodzi w każdym miejscu świata za najstarszy typ walki z użyciem oręża. Podobnie było i w Chinach. Z czasem kij jako broń, został wyparty w armii przez bardziej nowoczesne i skomplikowane typy uzbrojenia. Jednak ze względu na łatwość pozyskania, powszechność i dostępność, jak również możliwość zastąpienia substytutem o podobnym kształcie, kij do dnia dzisiejszego funkcjonuje na marginesach szkolenia wojska.

Sifu Janusz Szymankiewicz w jednej z technik formy Lok Dim Boon Kwun
         W szkołach kung fu, kij nigdy nie zatracił swoich walorów użytkowych, jako prosta i wysoce efektywna broń. Kultywowany w klasztorach buddyjskich, został wprowadzony do treningu sztuk walki innych wyznań, a także świeckich szkół kung fu.
         W Chinach dużą sławę zyskała szczególnie technika kija północnego, rozwijana w klasztorze Shaolin sy przez ponad pięć wieków. Z czasem wykształciły się tu trzy typy kija, przejętego przez różne szkoły kung fu z terenu całych Chin :
                chimei gun - podstawowy i najbardziej rozpowszechniony typ kija o
                                    długości do brwi ćwiczącego;
                duan gun    - krótki kij. Do tej kategorii należy każdy rodzaj kija krót-
                                     rzy od chimei gun.
                chang gun   - każdy dłuższy kij od chimei gun;
         W okresie powstawania nowych systemów kung fu na południu Chin, począwszy od XVIII wieku, do walki z orężem został tam zaadoptowany kij służący do sterowania tratwami i sampanami na rzekach. Należy on do kategorii chang gun, ale posiada wiele cech charektyrystycznych jedynie dla południa Chin, a szczególnie prowincji Fujian i Guandong.
         Cechy charakterystyczne dla kija południowego to używanie go jednym końcem. Z tego względu dzieli się go na trzy części: głowę, środek i korzenie. „Korzenie" to miejsce w którym trzyma się kij.
         Przednia ręka trzymająca kij służy do manewrowania nim i przekazywania siły w momencie trafienia. Tylna ręka służy do podtrzymywania broni i „klinowania" jej w czasie pchnięć, uderzeń i bloków.
         Taka koncepcja użycia kija skupia się na niewielu technikach i pozwala na szybkie i praktyczne rozwinięcie umiejętności walki. Ze względu na podobieństwo technik, można przypuszczać, że pierwowzorem dla technik długiego kija z południa Chin, była technika walki włócznią.
         Obecnie najbardziej znane formy władania kijem południowym, zachowały się i są kultywowane przez takie systemy jak: Hung gar, Choy Li Fut, Tam gar i oczywiście Ving Tsun kuen.
         W innych systemach niż Ving Tsun kung fu, techniki południowego kija są bardzo rozbudowane do blisko 108 ruchów, podzielonych na pięć grup. W ich ćwiczeniu stosuje się dwie metody treningowe zwane: „otwarty, szeroki korytarz" i „zamknięty, ciemny korytarz".
         Wspomniano o tym dlatego, że technika lok dim boon kwun w systemie Vnig Tsun kung fu nie jest oryginalnym produktem jego twórców, ale została zaadoptowana około 1820 roku.
         Legenda przypisuje stworzenie tych technik kija legendarnemu mnichowi Chi Shin. Do systemu zostały one wprowadzone przez mistrza Wong Wah Bo, który jest postacią historyczną. Dalsza działalność skupiała się na rozwinięciu technik kija w oparciu o koncepcję systemową Ving Tsun kung fu. Polegała ona głównie na znacznym uproszczeniu technik i praktyce tych najbardziej efektywnych. Tak powstała forma 6 i 1/2 techniki kija.
         Mimo swojej prostoty i faktu, że system zawiera jeszcze broń tnącą, czyli optycznie bardziej niebezpieczną, właśnie techniki z kijem w systemie Ving Tsun kung fu, uważa się za najbardziej oddające jego koncepcję systemową i wysoce niebezpieczne. Dlatego w czasie ćwiczenia zachowuje się szczególne warunki bezpieczeństwa. Dlatego też technik broni uczy się najbardziej zaawansowanych i równocześnie dojrzałych umysłowo studentów.
         Obok Wong Wah Bo, do najbardziej znanych mistrzów Ving Tsun kung fu posługujących się doskonale długim kijem, należał Chan Yiu Min, syn wielkiego mistrza Chan Wah Shun.
         Współcześnie, mimo iż kij pozornie zatracił swoje wartości użytkowe (nikt nie chodzi po ulicy z ca. 3 metrowym kijem pod pachą), jest nadal cennym przyrządem treningowym. Poprawia kondycję ćwiczących i technikę chi sao. Pozwala też sprawnie posłużyć się w prawdziwej walce improwizowanymi przyrządami takimi jak: odcinek rury, wyrzucona świąteczna choinka czy kij od szczotki.
         Podstawowe techniki kija i jego forma, tak jak wszystkie inne formy systemu Ving Tsun kung fu, uczą jedynie zasad idealnego wykonywania technik i stosowania sił. Dlatego nie mogą być bezpośrednio interpretowane jako hipotetyczne sytuacje, przeniesione bezpośrednio z prawdziwej walki.
 

Bart Cham Dao

         O początkach systemu Ving Tsun kung fu do końca nie wiadomo, czy w momencie swoich narodzin posiadał on w swoim repertuarze jakieś bronie jak i inne przyrządy treningowe. Kij pojawił się około 1820 roku. Para noży objawia się dopiero za życia i działalności wielkiego mistrza Leung Jun. Ten wybitny wojownik Ving Tsun kung fu uformował ostatecznie system i jego metody treningowe. Ze względu na kształt i techniki, szczególnie pozycji i poruszania, można bez zbytniej pomyłki powiedzieć, że technika walki parą noży została do systemu przejęta około 1830 - 1850 roku i nałożona na istniejące już i sprawdzone rozwiązania systemowe, przeciwnie niż było to w przypadku kija.
         O mistrzu Leung Jun wiadomo, że do swojej szkoły przyjął ludzi spoza rodziny. Wiadomo, że jeden z nich, Wah „manekin" przyczynił się do powstania technik manekina Ving Tsun kung fu. Podobnie więc mogło być i z parą noży.
         Stworzono formę Bart Cham Dao „osiem metod walki nożami". Te osiem metod stanowi bazę do walki tą bronią w systemie Ving Tsun kung fu.

Sifu Janusz Szymankiewicz w jednej z technik formy Bart Cham Dao

         Sprawą podstawową w ćwiczeniu technik jest koordynacja pracy rąk, tak by samemu nie narazić się na kontuzję i koordynacja technik z pracą reszty ciała. Tak jak w innych technikach systemu, każdy atak jest połączony z parowaniem lub blokowaniem drugim nożem, a każda obrona łączy się zwykle z równoczesnym  kontratakiem.
         Forma Bart Cham Dao zawiera też przesłania, które nie mogą być interpretowane w sposób bezpośredni. Przykładem jest rozpoczynające formę kopnięcie. Wielu instruktorów naucza zastosowania techniki noży z użyciem tego właśnie kopnięcia. Tym czasem nic bardziej błędnego. Ruch kopnięcia należy rozumieć zupełnie przeciwstawnie. Oznacza on ni mniej ni więcej, tylko „nigdy nie atakuj kopnięciami przeciwnika uzbrojonego w noże". Ten przykład jeszcze raz dowodzi jak niewiele osób naprawdę zna i rozumie techniki broni Ving Tsun kung fu.
         W formie Bart Cham Dao mają zastosowanie wszystkie poznane już wcześniej zasady systemowe. Istotą jest jednak przesunięcie siły z łokci do nadgarstków, dlatego też zbyt wczesny trening z tą bronią psuje technikę chi sao. W technikach noży nie ma bowiem jeet jin tj. siły i zasady zarazem, stosowania techniki wynikającej z treningu lat sao jeet jin w walce wręcz. Znajduje tu natomiast zastosowanie zasada jedności ciała i broni - dao sao hup jeet. Wykorzystuje się tu też kroki do przodu i do tyłu.
         Do adaptacji wybrano jedynie te techniki, które odpowiadały zasadom systemowym Ving Tsun kung fu. Dlatego noże nie potrzebowały już haka. W technikach nie istnieje więc, tak popularna w innych systemach, technika fan dao tj. noży odwróconych i opartych o przedramiona.
              Forma Bart Cham Dao nauczana obecnie, dzieli się na sześć sekcji. Być może kiedyś było ich osiem, ale ze względów funkcjonalnych zmniejszono ich ilość, przy zachowaniu nazwy formy. Inna wersja pochodzenia nazwy sugeruje błąd w pisowni znaków, dokonany w ubiegłych latach przez niewprawnego kalifgrafa. Jeżeli przyjąć, że technikami rozdzielającymi sekcje jest podwójne ułożenie równoległych noży w pozycji klepsydry, to sekcji w formie będzie osiem.
               Pierwsze trzy sekcje są przeznaczone do nauki zasad walki nożami przeciwko broniom długim, pozostałe przeciwko broniom krótkim. Główne różnice polegają na kątach pod którymi wykonuje się techniki. Forma noży, jak już wspomniano, uczy specyficznego sposobu poruszania: innego przeciwko broniom długim a innego przeciwko broniom krótkim. Jest to jednak zawsze różne i wręcz przeciwstawne poruszanie niż w walce wręcz wg. zasad systemu Ving Tsun kung fu. Przenoszenie jednego sposobu poruszania na drugi jest więc poważnym błędem.
         Techniki formy Bart Cham Dao służą do atakowania nadgarstka, łokcia lub kolana oraz korpusu przeciwnika (szczególnie tętnicy szyjnej lub pod pachą). Można nimi wykonywać też dźgnięcia.
              Trzeba tu podkreślić, że każde cięcie w dowolne miejsce, wywołuje szok i niezdolność przeciwnika do dalszej efektywnej walki. Dlatego techniki są obszerniejsze niż w walce bez broni i wychodzą poza obrys ciała. Zawsze bowiem bronią życia.  Tu każde trafienie jest praktycznie śmiertelne.
 
 
Chi sao

          Chi sao w tłumaczeniu na język polski oznacza „złączone ręce". Wbrew pozorom, ćwiczenie to nie jest formą sparingu dwóch praktyków Ving Tsun kung fu. Jest to ćwiczenie techniczne, mające na celu nauczenie :
-   kontrolowania rąk przeciwnika, kiedy zagrażają naszej linii środkowej;
-   wyczuwania kierunków działania siły przeciwnika;
-   automatycznej reakcji na otwarcia w osłonie linii środkowej przeciwnika;
-   ekonomii i oszczędności ruchu;
-   właściwej linii obrony i ataku;
-   strategii Ving Tsun kung fu;

Sifu Janusz Szymankiewicz w trakcie cwiczenia Ch sao

          Najciekawszym etapem poznania w praktyce chi sao jest pozwolenie przeciwnikowi, aby sam wprowadził nas we właściwą metodę ataku.
          W realnej walce, doświadczenie nabyte podczas praktyki chi sao pozwala odnajdować najkrótszą drogę do celu, bez komplikowania techniki niepotrzebnymi ruchami.
          Trening chi sao dzieli się na kilka etapów w zależności od zaawansowania praktyka Ving Tsun kuen. Podstawowo trening ten dzieli się na ćwiczenia ręczne chi sao i nożne chi kuk. W chi sao wyróżniamy następujące etapy poznania:
-  trening jednej ręki dan chi sao;
-  przetaczanie dwóch rąk poon chi sao;
-  trening z pełnym przepływem energii lat sao jeet jin;
-  naukę poruszania z pojedynczymi technikami rozwijającymi poon chi sao i
    taiming;
-  naukę poszczególnych sekcji dwuręcznego chi sao;
-  tzw. ćwiczenie chi sao „na stole", współcześnie „stół" zastępuje zwykle drew-
   niana belka;
-  wolne chi sao;
-  ćwiczenia chi kuk;
-  połączenie chi sao i chi kuk;
          W poznawaniu każdego z tych etapów, należy skupić się w czasie ćwiczenia na następujących elementach:
-  właściwej reakcji na ruchy przeciwnika;
-  kontroli równowagi ciała;
-  strukturze ruchu, technice, a szczególnie jej poprawności;
-  taimingu;
-  kontroli siły i dystansu;
          Dopiero opanowanie tych elementów, umożliwi właściwe wykorzystanie wiedzy wyniesionej z nauki poszczególnych form i efektywne jej stosowanie na wyższym poziomie trudności. A trzeba zdawać sobie sprawę, że jest to niesłychanie trudne, z takiego powodu, iż nie istnieje doskonale wykonana technika w chi sao. Zarówno jeden, jak i drugi ćwiczący musi wykonać tę technikę z „błędem", aby układ rąk w chi sao był w równowadze. Gdyby tak nie było, to jeden z ćwiczących bez przerwy by atakował, a drugi nie byłby w stanie się zasłonić. Innymi słowy, jeżeli ręce są złączone np. w pozycji fook sao na tan sao , to jeżeli któraś ręka i jej łokieć ułożone byłyby idealnie, to druga ręka nic by nie osłaniała. Zatem obie wykonują te technikę z minimalnym błędem. Granica tego minimum jest płynna a margines rzeczywistego błędu bardzo wąski. Przekroczenie tej granicy przez któregoś z ćwiczących, powoduje natychmiastowy atak drugiego.
          Z przytoczonego wyżej przykładu widać też, jak ważne jest prawidłowe praktykowanie form Ving Tsun kung fu. Zawarte są w nich bowiem wzorce technik.
          Chi sao uczy „widzieć" nie za pomocą wzroku, ale poprzez dotyk. W związku z tym wolne chi sao praktykuje się również z opaską na oczach.
          Chi sao łączy w sobie wszystkie zasady przyswajane na poziomie technik podstawowych, zawartych w Siu Lim Tao, kombinacji technik w poruszaniu i kopnięć z formy Chum Kiu, a także w przypadku popełnienia błędu, albo innych sytuacjach szczególnych, kiedy trzeba złamać zasady systemu, rozwiązań opartych o formę Bil Jee i drewnianego manekina.
          Chi sao jest więc szczególną metodą treningową, odróżniającą system Ving Tsun kuen od innych systemów kung fu. Jest łącznikiem pomiędzy „walka z cieniem" wyniesioną z form, a praktyczną umiejętnością walki.
          W procesie treningowym Ving Tsun kuen, obok ćwiczenia form, nauce i praktykowaniu chi sao poświęca się najwięcej czasu.
 

Dan chi sao

          Dan chi sao jest wstępem do właściwego treningu chi sao. W wielu szkołach na ten podstawowy trening przenosi się wzorce zachowań z dwuręcznego chi sao. Powoduje to, że adept od początku uczy się niedokończonych ruchów i ma później poważne problemy w bardziej skomplikowanych sekwencjach chi sao. Nawet źle wykonywane ćwiczenie rozwija wprawdzie umiejętność stałej kontroli rąk przeciwnika, ale pomija aspekt jeet jin, a co za tym idzie istotę treningu Ving Tsun kuen. Ćwicząc tak, adept stale kontrolujący ręce przeciwnika, walczy praktycznie z nimi, a nie dąży do trafienia w linię środkową przeciwnika.
          W metodzie nauki chi sao mistrza Wong Shun Leunga, sprawa ma się inaczej. Dan chi sao ćwiczy się w sposób, gdzie kończyny atakujące prostują się do końca. Dystans jest dłuższy, więc istnieje komfort psychiczny dla ćwiczących. Nawet w przypadku opóźnienia reakcji bloku na atak, nie ma to niebezpiecznych następstw. Dzięki temu cała uwaga skupiona jest na pełnym rozprężeniu siły w technice i kierowaniu jej w stronę linii środkowej przeciwnika, a nie rozpraszanie jej na kontrolę jego kończyny.
          Ataki i bloki następują zawsze w ustalonym porządku i należy dążyć do ich maksymalnej poprawności technicznej. To, w początkowym etapie nauki, powoduje czasami przerwy między ruchami. Nie należy się tym zrażać. Z biegiem czasu reakcja będzie coraz szybsza i ćwiczenie nabierze płynności.
 

Poon chi sao

          Poon chi sao oznacza przetaczanie rąk i jest kolejnym etapem w nauce chi sao. Przeciwnie niż w dan chi sao, praktyk Ving Tsun kuen poznaje tu pierwszy sposób kontroli rąk przeciwnika. Jednak istota tej kontroli sprowadza się do osłony własnej linii środkowej. Jeżeli przeciwnika odsłoni swoją linię środkową, to sprawa najważniejszą staje się nie kontrolowanie jego rąk,  ale atak.
          W poon chi sao, obaj ćwiczący wykonują równocześnie po dwie techniki osłanajace możliwe kierunki ataków. Kierunki działania sił tych technik są zawsze skierowane w przód i do przeciwnika. Techniki są różne i różna jest ich praca, ale jednakowa kontrola siły wyzwalanej z łokci. Aby dobrze wykonać poon chi sao, należy stale koncentrować uwagę na łokciach i odczuciach na przedramionach.
          Po każdym przetoczeniu w formie impulsu, zwiększamy nacisk na ręce przeciwnika. Jeżeli któraś kończyna jest słabo kontrolowana przez przeciwnika, to ugnie się pod tym impulsem i otworzy nam drogę do ataku.
          Siła sprężysta działająca w obu rękach musi być jednakowa. Jej zróżnicowanie powoduje zachwianie wyważenia obręczy barkowej i zmianę kierunku działania siły. Jest to niebezpieczne dla strony popełniającej błąd, bo otwiera „furtki" w obronie. Elementem kontrolującym jest położenie dłoni w technikach. Powinny znajdować się w tej samej płaszczyźnie pionowej.
 
 

 
Sikung Wong Shun Leung i Sifu J.Szymankiewicz
podczas  ćwiczenia tzw. wolnego chi sao
 

Lat sao jeet jin

          Druga sekcja formy Siu Lim Tao rozwija i przygotowuje do ćwiczenia i potem stosowania w walce siły opartej na koncepcji jeet jin. Chodzi tu o automatyczne, natychmiastowe atakowanie linii środkowej przeciwnika po najkrótszej drodze.
         Podstawowe ćwiczenie lat sao jeet jin pozornie przypomina ćwiczenie dan chi sao. Dan chi sao jest kombinacją ataków i obron, jako odpowiedzi na nie. Jego zadaniem jest przygotowanie ćwiczącego do dwuręcznego chi sao. Dlatego w tych technikach zawarte są ruchy stosowane w ćwiczeniu dwu rąk. Zasady jeet jin zawarte są w dan chi sao w koncepcji wyprowadzania technik do końca, czyli stosowania maksymalnego potencjału, połączonego z prostowaniem kończyny atakującej. Inaczej sprawa wygląda w sytuacji ćwiczenia lat sao jeet jin. Chodzi tu głównie o szukanie najkrótszej i najprostszej drogi do uderzenia. Zwykle przeciwnik podczas uderzenia (inaczej niż praktyk Ving Tsun kuen) nie kontroluje pracy łokcia. Unosi go, a my możemy uderzyć. W ćwiczeniu, kiedy w czasie uderzenia praktyk kontroluje pracę łokcia, nasza reakcja zamienia się w kolejną technikę blokującą.
          Po prawidłowym opanowaniu dan chi sao, podstaw lat sao jeet jin oraz treningu na manekinie naściennym, który rozwija prawidłową siłę oraz właściwe ułożenie ręki w momencie uderzenia (właściwe ułożenie ręki powoduje w przypadku konfrontacji z twardą powierzchnią, rakcję na siłę nie do tyłu, ale skierowaną w dół, tym samym nie oddziałowuje ona bezpośrednio na nasz układ równowagi), możemy przejść do właściwego treningu lat sao jeet jin. Ćwiczenie to wykonuje się zawsze w pancerzu ochronnym. Wyzwalana siła musi być maksymalna. W późniejszym etapie również z przemieszczeniem ciała.
         Reakcją na ruch jest akcja po najkrótszej linii. Błędem jest szukanie na siłę kontaktu z ręką przeciwnika i blokowanie. Takie postępowanie odpowiada racjonalnemu zachowaniu na atak przeciwnika. Ving Tsun kung fu uczy w tym przypadku zachowań irracjonalnych.
          Działanie praktyka Ving Tsun kung fu jest zawsze pod kontrolą umysłu i tak świadome jak to jest możliwe, wybór zachowań racjonalnych i irracjonalnych zależy zawsze od ćwiczącego.
 

Trening poruszania podczas ćwiczenia poon chi sao

          Trening przetaczania rąk poon chi sao rozwija kontrolę w obydwu rękach i umiejętność stosowania doświadczenia wyniesionego z treningu lat sao jeet jin. Kiedy wspomniane ćwiczenia nabierają płynności, a kontrola staje się naturalna, zwykle przechodzi się do ćwiczenia sekcji dwuręcznego chi sao i lap sao. W wielu szkołach ćwiczenia te są dalej wykonywane w pozycjach statycznych z ewentualnymi obrotami w pozycji i pojedynczym wejściem w przeciwnika. Takie ćwiczenie chi sao odbiega daleko od rzeczywistości, gdyż :
-  przeciwnik może siłą starać się przełamać naszą technikę obronną;
-  przeciwnik może się poruszać we wszystkich kierunkach, powodując zachwianie zarówno sił działających na nasze kończyny, jak i naszego środka ciężkości;
          Jeżeli wystąpi któraś z ww. dwóch sytuacji w przypadku, gdy nie potrafimy się poruszać z techniką chi sao, przegramy. Zwłaszcza na poziomie zaawansowania treningowego, kiedy wolne chi sao praktykuje się na pograniczu realnej walki.
          Aby przygotować się właściwie do zmiennych sytuacji i sił występujących w technice przeciwnika, nauczyć się podstaw taimingu i odtwarzania  równowagi ciała oraz kontroli jego poczynań, od początku praktyki dwuręcznego chi sao, musimy nauczyć się wykonywać je w ruchu. Wiąże się to zaś zawsze z zachwianiem kontroli środka ciężkości ciała. Treningowi przywracania tej kontroli poświęcamy dużo uwagi, przed przejściem do ćwiczeń wolnego chi sao.
          Dla celów szkoleniowych w ćwiczeniu poruszania z dwuręcznym chi sao, jeden z partnerów cofa się lub porusza do przodu czasami i kilka kroków. Początkowo te ćwiczenia w ruchu wykonuje się w linii prostej, a potem pod dowolnym kątem.
           Jeżeli w ćwiczeniu brak jest taimingu tj. cofanie jest opóźnione, szczególnie przy drugim lub trzecim ponowieniu ataku, łatwo uzyskać trafienie.
          Inny poważny błąd może wystąpić w technice atakującego, a szczególnie w jego sposobie poruszania. Atakujący ma zawsze się znajdować ustawiony frontalnie, w korytarzu wyznaczonym przez ramiona broniącego się. Jest to bardzo ważne w sytuacji kiedy cofający się zmienia kąt ruchu. Przy błędnym kroku narażamy się na atak kontrujący.
          Najważniejsze punkty tego ćwiczenia obok właściwego poruszania to :
-  prawidłowo ułożone ręce w technikach, prostopadłe do linii środkowej ciała ;
-  równomierna siła nacisku i kontroli w cofaniu się lub ruchu do przodu na obu
   rękach. Zachwianie tego procesu otwiera wiele możliwości ataku i kontrataku;
- należy pamiętać, że w tym ćwiczeniu nie chodzi o przeciwstawienie się sile prze-
  ciwnika, ale o współdziałanie z nią i tak szybkie i zgrane poruszanie, by nie za-
  chwiać tej równowagi;
          Po opanowaniu tego ćwiczenia i nauczeniu się zasad prawidłowych otwarć w dwuręcznym chi sao, możemy dopiero przejść do podtrzymywania lub nie, procesu równowagi sił w obu kończynach przez inne celowe działania.
 

Lap sao
 
         Jedną z podstawowych umiejętności, bez których praktyka chi sao jest wręcz niemożliwa, jest zrozumienie i efektywne zastosowanie techniki zwanej lap sao.
       Lap sao - technika kontrolującej lub „przechwytującej" ręki - wiąże się głównie z zaawansowaniem w poznawaniu drugiej formy systemu Chum Kiu. Jest lepiszczem, które klei poszczególne sekcje dwuręcznego chi sao, współpracując z blokami podwójnymi kwun sao i czasami gaun sao. Bez opanowania tej umiejętności, niemożliwy jest rozwój w poznawaniu zaawansowanego chi sao, a tym samym i Ving Tsun kung fu w ogóle.
          Lap sao rozwija umiejętność operowania blokiem bong sao połączonego z ruchem ciała oraz równoczesnego stosowania bloku wraz z uderzeniem. Występujące w tym ćwiczeniu techniki przechwytu i trzymania, pociągania lub spychania, sprowadzają się tak naprawdę jedynie do kontrolowania kończyny przeciwnika. Sam moment złapania lub pociągania, powinien trwać jak najkrócej. Całe ciało musi być skoordynowane tak, by ewentualny ruch i techniki ręczne odbywały się w tym samym czasie.
         Ćwiczenia lap sao wykonuje się jako ciągłe i z czasem przechodzące jedno w drugie w dowolnej kolejności. W przypadku zatrzymania akcji przez jednego z ćwiczących do akcji włącza się dłoń kontrolująca rękę przeciwnika.
          Istota ćwiczenia techniki lap sao polega na rozluźnieniu całego ciała w taki sposób, jak przy ćwiczeniu poon chi sao. Reakcja następuje w oparciu o wyćwiczoną zasadę jeet jin.
 

Zastosowanie lap sao w chi sao

          Po opanowaniu różnych wariantów ćwiczenia lap sao, można próbować zastosować je do ćwiczenia wolnego chi sao. Aby ten proces przebiegał płynnie, potrzebny jest jeszcze jedne krok w treningu lap sao. Ćwiczenie lap sao wykonuje się w ruchu, gdzie jeden z partnerów atakuje z krokiem a drugi cofa się, zmieniając również kierunki. W takim ćwiczeniu nie chodzi tyle o przełamanie obrony przeciwnika, ile o :
- synchronizację ruchów rąk i reakcji na ruchy przeciwnika w czasie przemieszczania;
- koordynację technik z ciałem podczas przemieszczania w różnych płaszczyznach, czyli orientację w czasie i przestrzeni ;
- utrzymanie kontroli tego samego poziomu siły co w ćwiczeniach podstawowych. Inaczej nasza reakcja będzie zawsze spóźniona lub narazi nas na niebezpieczeństwo kontrataku;
 

 
 
Sikung Wong Shun Leung i Sifu J.Szymankiewicz
podczas ćwiczenia techniki z wariantem zastosowania lap sao.

          W zastosowaniu lap sao w wolnym chi sao nie ma jednoznacznych rozwiązań. To doświadczenie, trening lat sao jeet jin, znajomość technik z poszczególnych sekcji dwuręcznego chi sao, decyduje jak się w danej chwili zachowujemy. Są tu rozwiązania lepsze i gorsze.
         Istnieje wiele możliwości i wariantów doskonalenia techniki lap sao. Aby zrobić kolejny krok w nauce techniki systemu Ving Tsun kung fu, należy zwracać szczególną uwagę na sposób poruszania, który blokuje nogi przeciwnika i kontruje ruchy jego nóg w czasie wycofywania.
         Na poziomie, na którym student systemu Ving Tsun kung fu opanował technikę trzech form ręcznych i manekina, nie ma ona już dla niego tajemnic. Potrafi też te techniki stosować swobodnie w ćwiczeniach chi sao. Równocześnie z techniką chi sao student opanowuje na tym najwyższym poziomie elementy techniki chi kuk, zostaną one szerzej omówione w części poświęconej technikom nożnym.
 

Techniki ataków nogami

         Techniki ataków nogami w systemie Ving Tsun w czasach, gdy zyskał on dużą popularność tj. latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych tego wieku, wywoływały zawsze dużo emocji. Było tak dlatego, że w systemie Ving Tsun kung fu, technikami pierwszej linii ataku i obrony są ręce. W początkowym etapie nauki ich kształceniu, poświęca się najwięcej czasu. Dlatego też niewiele osób miało okazję dojść do etapu nauki, kiedy praktyka technik nożnych staje się równoważna dla technik ręcznych.

Sikung Wong Shun Leung wykonuje kopniecie w przod

         Mimo, że techniki ataków nogami występują już na poziomie nauki formy Chum Kiu, duży nacisk na ich trening kładzie się dopiero po opanowaniu formy Bil Jee i Mok Yat Chong. Dzieje się tak z dwóch powodów:
1/  Dla wielu praktyków Ving Tsun kung fu, techniki ręczne były wystarczające do
     odniesienia sukcesu w prawdziwej walce. To stwierdzenie nie dotyczy technik
     nożnych związanych z ofensywnymi rodzajami poruszania, które również w
     systemie Ving Tsun kung fu zaliczamy do kategorii technik nożnych. Wiele
     systemów preferujących walkę na długi i średni dystans nie przywiązuje do tych
     ważnych technik należytej uwagi, dlatego umykają one wszelkim analizom
     kopnięć sensu stricte;
2/  Dla swobodnego operowania atakami nożnymi, nadania im odpowiedniej siły i
     skuteczności, niezbędne jest dobre:
     - kontrolowanie środka ciężkości i stosowanie zasady jedności ciała w technice;
     - poznanie wszystkich koncepcji systemowych Ving Tsun kung fu i ich stosowa-
       nie z taimingiem ( w początkowym etapie bardziej predysponowane do tego są
       ręce jako sprawniejsze manualnie);
     - nauczenie się stosowania kontrataków, jako klucza do użycia techniki Ving
       Tsun kung fu ;
          Zasadą w stosowaniu technik nożnych w systemie Ving Tsun kung fu jest walka z kontratakiem wykonywanym z ich pomocą. Zatem siła z bioder służy przede wszystkim do ustalania położenia kolana nogi atakującej i zakotwiczenia pozycji w momencie trafienia. Faktyczna siła wyzwalana przez stopę pochodzi z dwóch miejsc:
-  siły wyzwolonej przez kolano i stopę kopiącego;
-  sumowania się sił w wyniku przesunięcia się korpusu przeciwnika w naszym
   kierunku;
Techniki nożne stosujemy zwykle kiedy:
-  przeciwnik wykonuje atak nogami;
-  gdy przeciwnik lubi walkę z doskoku i wycofuje się szybko, co utrudnia nam
   „zamknięcie" go w określonej przestrzeni i walkę w zwarciu;
-  kiedy doszło do zwarcia i przeciwnik został popchnięty lub wycofuje się pod na-
   szym atakiem;
-  kiedy przeciwnik stosuje niskie pozycje ciała i walczy rękami w oparciu o dużą
   kulę energetyczną;
-  kiedy przeciwnik góruje nad nami wzrostem;
         Należy też w tym miejscu przypomnieć zasadę, poznawaną już na poziomie formy Chum Kiu, że siła zwrotna w kopnięciu Ving Tsun kung fu skierowana jest nie w stronę kopiącego, ale skośnie do podłoża.
 

Typy ataków nogami

         Podstawowo ataki nogami dzielimy na dwa typy : ataki stopą i ataki kolanem. W zależności od zaawansowania praktyka Ving Tsun kung fu, ataki nogami mogą występować jako: pojedyncze techniki nożne oraz jako kombinacje technik nożnych. Trzeba w tym miejscu jednak powiedzieć jednoznacznie: w prawdziwej walce jest praktycznie niemożliwe wykonanie więcej niż dwóch ataków nogą następujących po sobie!
Przedstawimy je po kolei wraz z zastosowaniem:
1/  kopnięcie w przód                                                    - wysokie;
                                                                                     - średnie;
                                                                                     - niskie;
2/  kopnięcie w bok                                                       - wysokie;
                                                                                      - średnie;
                                                                                      - niskie;
                                                                                      - w stopę;
3/  kopnięcie w przód po łuku nogą podporową            - wysokie;
                                                                                      - średnie;
                                                                                      - niskie;
4/  kopnięcie po łuku z kroku krzyżowego                     - stopą;
                                                                                      - podudziem;
5/  kopnięcie w dół po prostej podudziem;
6/  kopnięcie skośne po prostej                                      - średnie;
                                                                                      - niskie;
7/  kopnięcie boczne w tył z obrotem i użyciem biodra;
8/  uderzenie kolanem                                                    - po prostej;
                                                                                      - po łuku
* Uwaga: słowo „wysokie kopnięcie" w Ving Tsun kung fu oznacza max. poziom przepony na wyprostowanym przeciwniku.

Bloki wykonywane przy pomocy nóg.

         Wykonywanie bloków przy pomocy nóg podczas prawidłowego stosowania techniki systemu Ving Tsun kung fu jest błędem. Prawidłowo wykonana technika jest połączona z wejściem w przeciwnika w sposób, który uniemożliwia mu efektywne stosowanie kopnięć. Tym niemniej w wyniku niewłaściwego taimingu, dysproporcji w budowie przeciwników lub innych czynników losowych, może się zdarzyć sytuacja, kiedy musimy używać nóg do wykonania blokowania kopnięć przeciwnika. Akcje te ćwiczymy jako trening uzupełniający w technikach nożnych i możemy je podzielić na bloki wykonywane:
a/  przy pomocy kopnięć;
b/  z użyciem kolana i podudzia;
c/  przez obniżenie pozycji;
 

Trening kopnięć na manekinie san sin chong

         Do treningu na manekinie san sin chong (trzech gwiazd), przechodzi się po opanowaniu siły i swobody wykonywania technik ataków nogami w powietrze i w czasie ćwiczeń z patrenrem.

Sifu J.Szymankiewicz w trakcie treningu na san sin chong

         Ćwiczenie na san sin chong ułatwia stosowanie ataków nogami w sytuacjach przedstawionych przy omawianiu kopnięć stosowanych samoistnie, lub kiedy np. pierwsze kopnięcie zostanie zablokowane i zostanie zmieniony kierunek siły wyzwalanej z nogi. Poruszanie ćwiczone w czasie technik kopnięć na san sin chong uczy też taktyki walki z wieloma przeciwnikami.

Chi kuk

         Ćwiczenie chi kuk ma nas przyzwyczaić do reakcji w sytuacjach kiedy:
-   ktoś podcina naszą nogę w sytuacjach, kiedy atakujemy z przemieszcze-
    niem ciała lub nie zdążyliśmy wycofać nogi do pozycji skośnej w momencie
    zatrzymania naszej akcji;
-   nasze kopnięcie zostało zatrzymane ręką lub nogą;
-   kopnięcie następuje w sytuacji kontaktu z rękami przeciwnika;
-   w zaawansowanym treningu, kiedy atak nożny zatrzymaliśmy przy użyciu bloku
    nożnego;
         Jak już wspomniano wcześniej, nie istnieje praktycznie możliwość w prawdziwej walce wykonania więcej niż dwóch, następujących po sobie technik kopnięć tą samą nogą, ze względu na zmieniający się dystans między przeciwnikami i brak możliwości przemieszczania. Więcej technik można wykonać jedynie na nieruchomym przeciwniku, co w praktyce się nie zdarza. Wiele szkół walki systemu pochodzącego od Yip Mana, nie rozumiejąc tej wynikającej z doświadczenia zasady, rozwinęła całą gamę skomplikowanych kombinacji nożnych, przypominających ręczne chi sao. Jest to poważne nieporozumienie.
         W systemie pochodzącym od mistrza Wong Shun Leunga, serie technik nożnych, ćwiczy się jedynie dla rozwinięcia kontroli środka ciężkości ciała na nieruchomym manekinie san sin chong. W ćwiczeniu z partnerem ma zastosowanie praktycznie pięć podstawowych zasad reakcji na ataki nożne. Jest to zgodne z filozofią naszej szkoły o niekomplikowaniu technik ataku zbytecznymi ruchami.
         Więcej niż dwie techniki nożne w jednej akcji, powoduje też odstąpienie od wcześniej przedstawionej koncepcji jeet jin, mającej takie samo zastosowanie do technik ręcznych jak i nożnych.
 
 



strona główna Ving Tsun kuen